Niebezpieczeństwo upału dla psów: weterynarz zaczyna samo-eksperymentować w samochodzie cieplnym

Autotest w samochodzie cieplnym powinien obudzić właścicieli psów
Ekstremalne upały ostatnich kilku dni to problem nie tylko dla ludzi, ale także dla zwierząt. Raz po raz wymagane są akcje ratunkowe uwięzionych psów z zaparkowanych samochodów, które poparzyły się w upale. Właściciele często wydają się nieświadomi zagrożenia dla swoich zwierząt. Weterynarz Sebastian Goßmann-Jonigkeit z Engelskirchen opublikował więc na Facebooku wideo z autoeksperymentu, w którym jasno widać, co to znaczy być zamkniętym w rozgrzanym samochodzie.

'

Doświadczenie przeprowadzono rok temu przy temperaturze zewnętrznej 24 stopni Celsjusza. Wewnątrz pojazdu było już 35 stopni Celsjusza krótko po rozpoczęciu wideo, chociaż weterynarz intensywnie wentylował pojazd tuż przed eksperymentem. Po dziesięciu minutach dochodzi do ponad 38 stopni Celsjusza, a Goßmann-Jonigkeit zgłasza pierwsze oznaki przegrzania, takie jak suchość ust, uczucie suchości w gardle, obfite pocenie się i wyraźnie zaczerwieniona głowa.

Każdy, kto zobaczy taki obraz w czasie upałów, powinien interweniować i, jeśli to możliwe, porozmawiać z właścicielem lub w inny sposób zaalarmować policję. (fot. Monika Wiśniewska / fotolia.com)

Temperatura w samochodzie szybko rośnie
Po 20 minutach temperatura wewnątrz pojazdu wzrasta do ponad 40 stopni Celsjusza, Goßmann-Jonigkeit coraz bardziej się poci, skarży się na zawroty głowy i wykazuje znacznie podwyższone ciśnienie krwi. W końcu wskazanie na termometrze w aucie podnosi się do prawie 50 stopni Celsjusza, puls weterynarza wzrósł ze 118 na początku eksperymentu do ponad 150, Goßmann-Jonigkeit jest widocznie osłabiony i kończy eksperyment wezwaniem do zwiększona uwaga. „Nie zostawiaj psów w samochodzie, bez względu na to, jak długo lub krótko musisz iść na zakupy”, mówi Goßmann-Jonigkeit.

Nigdy nie zamykaj psów w samochodzie, gdy jest gorąco
Zdaniem eksperta w tym upale żaden pies nie powinien być zamknięty w samochodzie. Każdy, kto to zauważy, jest proszony o interwencję. Być może jego eksperyment na sobie pomoże trochę wstrząsnąć ludźmi, aby inny pies nie umarł w wyniku takiego niewłaściwego postępowania, mówi Goßmann-Jonigkeit. Film posiada napisy dla osób niedosłyszących i jest również dostępny z napisami w języku angielskim. Rozpowszechniając go na Facebooku i innych portalach, weterynarz ma nadzieję, że wszyscy właściciele psów będą świadomi problemu. „Dzięki filmom mamy nadzieję dotrzeć do osób, które nie doceniają zagrożenia” – podkreśla weterynarz z Engelskirchen. (fp)

Tagi:  Galeria Głowa Narządy Wewnętrzne